• Artykuł na zamówienie

    Jak zlikwidować ujemny kapitał własny? (artykuł dyskusyjny)

    Artykuł niniejszy stanowi addendum do mojego wcześniejszego wpisu zatytułowanego „Ujemny kapitał własny, czyli o przekształceniu PKPiR w KH” – dla potrzebujących skrót: https://www.zbychd.pl/ujemny-kapital-wlasny-czyli-przeksztalcenie-pkpir-w-kh/  Wujek Google poinformował mnie, że publikacja ta cieszy się dość dużą popularnością, zapewne po wpisaniu do okienka wyszukiwarki frazy ‘ujemny kapitał własny’. Google doniósł także, iż pojawia się równie często w okienkach jego wyszukiwarki fraza ‘jak zlikwidować ujemny kapitał własny’ – czyli (Houston) mamy problem. A zatem szybciutko zaczynam dzielić się moimi przemyśleniami na ten temat. Mój wcześniejszy wpis miał na celu zapobieżenie pojawianiu się w bilansie tzw. ujemnego kapitału własnego. Założyłem, że jest to skutek popełnionych błędów w sporządzaniu inwentury, będącej później podstawą sporządzenia bilansu otwarcia…

  • Problemy rachunkowości

    Ujemny kapitał własny, czyli „przekształcenie” PKPiR w KH

    Tytuł jest przewrotny. Niby coś takiego, jak ujemny kapitał własny (rozumiany jako kapitał podstawowy) trudno sobie oczyma ekonomisty wyobrazić. Bo gdyby mógł istnieć i był dopuszczony prawem (czemu trudno byłoby się ostatnio dziwić, widząc twórcze poczynania ustawodawcy z woli suwerena), to już oczyma wyobraźni widzę rzesze „przedsiębiorców” ruszających z pustymi kieszeniami zakładać lege artis spółki różnorakie. A co począć, gdy taki kapitał wynika z rachunków? Wyobraźmy sobie, Pan Bóg dopuścił, zdarzyło nam się w jednoosobowej działalności gospodarczej przekroczyć wredny próg obrotów i musimy zmienić formę ewidencji księgowej – z PKPiR na księgi rachunkowe. Klnąc w duchu biedna księgowa zrobiła, jak prawodawca przykazał, inwenturę, czyli spis składników majątku przedsiębiorstwa, czyli aktywów…