O Autorze – Adminie
Nazywam się Zbigniew Jan Dróżdż. Nazwisko skracam w nickach do jednej lub dwu liter ze względu na znaki diakrytyczne powodujące czasem, że osoby niestaranne lub słabo słyszące, piszą ze słuchu to nazwisko nawet z pięcioma błędami literowymi.
Teraz kilka słów o sobie.
Mieszkaniec Łodzi. Emeryt.
Magister ekonomii, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego (1983).
Inżynier włókiennik, absolwent Politechniki Łódzkiej (1973).
W nieodległej przeszłości główny księgowy, dyrektor finansowy i główny ekonomista w przedsiębiorstwach średniej i dużej wielkości, różnych branż; także członek zarządu spółek handlowych, również z kapitałem zagranicznym. Pionier w dziedzinie komputeryzowania księgowości i służb finansowych firm w latach 90-tych ubiegłego wieku. Pasjonat nauki o rachunkowości i wszystkiego, co jest z nią związane.
W niedalekiej przeszłości byłem przez kilkanaście lat mocno związany z portalem, będącym serwisem podatkowym o nazwie „Oleńka”. Najpowszechniej byłem tam rozpoznawalny jako uczestnik i moderator Forum dyskusyjnego „Oleńki” o nick-u ZbychD. Miałem tam rangę eksperta w dziedzinie rachunkowości finansowej. Zaglądam teraz na inne witryny prowadzące fora dyskusyjne – niestety, zauważam, że fora dyskusyjne poświęcone rachunkowości tracą na atrakcyjności lub po prostu likwidują się.
Postanowiłem utworzyć swoją stronę internetową, zamieszczać na niej swoje publikacje i administrować stroną samodzielnie, głównie ze względu na zakończenie bytu serwisu podatkowego „Oleńka”.
Celem mojego przedsięwzięcia jest utrzymanie bliższego kontaktu z gronem przyjaciół poznanych na powyższym forum, w inny sposób, niż dzieje się to na znanych portalach społecznościowych, których to portali Autor szczerze nie znosi, a tylko z konieczności toleruje. Chciałbym jeszcze coś zrobić dla mojego środowiska zawodowego.
Zastrzegam, że nie mam zamiaru powielać treści zawartych na portalach edukacyjnych dla księgowych. Bo i po co? Zajmował się będę tematami kontrowersyjnym, a przynajmniej budzącymi dyskusje.
Mam nadzieję na komentarze i zapytania w odniesieniu do publikowanych tu swoich przemyśleń, a zwłaszcza na sugestie dotyczące tematów, które winny zostać poruszone na moim blogu. Tym więcej będzie moich wpisów, im więcej będzie zainteresowania moim blogiem i zamieszczanych przez czytających komentarzy.
Pozostawiam możliwość kontaktu bardziej bezpośredniego, mniej oficjalnego, w formie listu pisanego w ważnych prywatnych sprawach, na adres e-mail, podany na stronie zatytułowanej „Kontakt”. Na każdy list odpowiem z całą powagą i zainteresowaniem. Gwarantuję anonimowość, jeśli będzie potrzebna.
Zapraszam wszystkich Znajomych i Sympatyków.