• Zaskoczenia i zadziwienia

    Zmiany, zmiany, zmiany…

    Zmiana pierwsza i najbliższa, której chyba nie trudno nie zauważyć – zmiana nazwy mojego bloga.Zdecydowałem się na tę zmianę, gdyż zacząłem odnosić wrażenie, że cele, którym przyświecało utworzenie bloga, czyli czegoś w rodzaju pamiętnika księgowego, są nie do osiągnięcia (vide: podstrona „O Autorze” mojego bloga).Zbyt łatwo, moim zdaniem, zapomnieliśmy o pewnej wspólnocie, którą tworzyliśmy na forum dyskusyjnym serwisu podatkowego TaxAll Sp. z o.o. Fejsbuki i Messengery mają się świetnie. Odnaleźli się na nich świetnie ściśle związani z „Oleńką” ludzie, bez których dzień na „Oleńce” był dniem straconym. Jeszcze trochę, a „Oleńka” zostanie zapomniana do imentu. A szkoda, bo wiedza tam zgromadzona i przeniesiona obecnie do niedostępnego archiwum, mogłaby służyć jeszcze…