-
Wracam. Po dłuższej przerwie.
Minął rok… chciałoby się powiedzieć – dobry rok. Ale tak nie było, niestety. Przyczyny tego stanu rzeczy widać wszędzie, gdziekolwiek człek by się nie obejrzał. Epidemie, pandemie, wojna za granicą i w granicach, inflacja, drożyzna, zwijanie się gospodarki. Żeby tego nie widzieć, należy zamknąć się w swoich czterech ścianach w jak najmniejszym gronie rodzinnym i włączyć telewizor z obojętnie którym programem telewizji, mianującej się publiczną. Tam będą na pęczki – teleturnieje, marne seriale tureckie, zawody sportowe i stosowne wiadomości. Dla pokrzepienia serc, dla ogłupienia… Rok 2022 nie przyniósł mi radości. Zawiódł mnie za to na wielu frontach. Do tego stopnia, że rozważałem danie sobie dłuższego odpoczynku od blogowania. 1. Bardzo…